Niż demograficzny największym problemem szkół wyższych?

Roczniki, które pochodziły z wyżu demograficznego już ukończyły niestety studia wyższe. Teraz nadeszły niestety czasu bardzo trudne dla wszystkich uczelni wyższych. Prognozy głoszą, iż w 2020 roku będzie w naszym kraju o przynajmniej czterdzieści procent mniej studentów, niż jest w chwili obecnej.

W tym roku akademickim daje się już zauważyć, iż na wszystkich kierunkach jest znacznie mniejsza ilość studentów, niż to miało miejsce jeszcze rok temu. Niestety problemem stało się zapełnienie wszystkich studenckich ławek.

Statystyki pokazują, iż właśnie na uczelniach wyższych zaczęły się kształcić młodzi ludzie pochodzący z niżu demograficznego. Niestety jest ich znacznie mniejsza liczba niż to miało miejsce jeszcze kilka lat temu. Dla uczelni mniejsza liczba studentów oznacza znacznie mniejszą ilość pieniędzy pochodzących z budżetu państwa. Bardzo ważne zadanie, więc przed nimi wszystkimi, ponieważ trzeba zadbać o to, aby nie utracić całkowicie wszystkich pieniędzy.

Większość ze szkół wyższych stosuje nowy sposób. Zostaje zwiększony limit kandydatów, którzy mogą zostać przyjęci na dany kierunek studiów. Przeważnie przyjmuje się tych bardziej zdolnych, aby nie zostali oni spadochroniarzami, a rok mógł przetrwać. Większość uczelni dzięki temu przyjmuje nawet znacznie większą ilość kandydatów niż plan zakładał, aczkolwiek wszystko jeszcze tak naprawdę jest przed nimi. Na niewielu ze szkół wyższych stosuje się niestety zawieszenia naboru albo organizowanie go na niektórych z kierunków co dwa, trzy lata. Jest to bardzo zła postawa, ponieważ w taki sposób można stracić bardzo dużą ilość studentów i pieniędzy.

Największe problemy daje się jednak zauważyć na wszystkich kierunkach studiów uzupełniających oraz odpłatnych, czyli wieczorowych oraz zaocznych. Bardzo często w celu zapełnienia wolnych miejsc na kierunkach są organizowane nabory dodatkowe. Niestety trzeba liczyć się z faktem, iż kierunki, które były kiedyś bardzo popularne, obecnie cieszą się znacznie mniejszym zainteresowaniem, ponieważ jest popyt na znacznie inne specjalizacje. Tak się niestety podziało z socjologią oraz historią sztuki. W chwili obecnej jest bardzo duży trend na kierunki techniczne, czyli informatykę, elektronikę, czy bhp. Bardzo mało kobiet decyduje się na studiowanie na kierunkach teologicznych, co jeszcze całkiem niedawno było wręcz codziennością. Miejmy jednak nadzieję, iż prognozy Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju się nie spełnią i w roku 2020 liczba studentów nie będzie wynosiła o czterdzieści procent mniej niż w chwili obecnej. Wszystko jednak zależy od naszej Polskiej młodzieży oraz tego czy będzie się jej chciało studiować.

GD Star Rating
loading...
Niż demograficzny największym problemem szkół wyższych?, 6.3 out of 10 based on 3 ratings

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *